Koło w Piekarach Śląskich – zgpiekary.pl

Na weselu o śląskim weselu.

Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku można było na ulicach śląskich miast i wsi spotkać chopionki czyli panie ubrane w tradycyjny ludowy strój śląski. A co teraz? Panie i dziewczęta ubierają się na co dzień zgodnie z najnowszymi trendami mody. Należy się jednak cieszyć, że w wielu miejscowościach Górnego Śląska jest grupa osób, które przy okazji różnych świąt kościelnych czy też świeckich ubierają strój regionalny. Do takich uroczystości niewątpliwie należą dożynki, odpusty parafialne, Boże Ciało czy pielgrzymka do Piekar Śląskich. Okazją do pochwalenia się strojem śląskim jest od 25 lat konkurs „Śląskie Śpiewanie”, Śląskie Gody w chorzowskim skansenie i spotkanie Rodziny Górnośląskiej na Górze Św. Anny. Cieszy też nowa tradycja, bo już czteroletnia, Święto Stroju Ludowego Górnego Śląska w Katowicach. Chciałam jeszcze zwrócić uwagę na inny rodzaj spotkań, gdzie oprócz prezentacji stroju regionalnego jest okazja do opowiadania po śląsku o historii i tradycjach naszej małej ojczyzny. Niewątpliwie bardzo miłe są spotkania z dziećmi w przedszkolach, szkołach i bibliotekach. Szkoda tylko, że są one okazjonalne. Mało jest placówek oświatowych gdzie edukacja regionalna realizowana jest systematycznie w oparciu o opracowany program. Warto przy różnych okazjach organizować także spotkania dla młodzieży i dorosłych by przybliżyć im historię i tradycje Górnego Śląska. Ostatnio byłam bardzo zaskoczona, gdy zaproponowano mi by w czasie uroczystości weselnej poopowiadać gościom o tradycyjnym śląskim weselu. Ubrałam więc nasz piękny strój rozbarski, spakowałam kilka pamiątek, w tym oprawiony w ramy wianek ślubny młodej panny sprzed 90 lat i pojechałam. Opowiadałam oczywiście po śląsku, nie bacząc na to, że goście weselni byli z różnych stron Polski. Potem były oczywiście radosne tłumaczenia. Bardzo cieszyłam się, że Pan Młody na swój ślub i grupa gości też, ubrali stroje regionalne z okolic swojego pochodzenia. Było naprawdę radośnie i kolorowo. Polecam ten pomysł innym.   

Helena Leśniowska

Zapraszam do galerii.