Koło w Piekarach Śląskich – zgpiekary.pl

Katowicki Marsz dla Życia i Rodziny.

Związek Górnośląski wraz z Radą Ruchów Katolickich archidiecezji katowickiej jest  współorganizatorem Marszu dla Życia i Rodziny w Katowicach. IV Marsz dla Życia odbył się 14 czerwca w bardzo słoneczną niedzielę.   W pracę komitetu organizacyjnego włączyli się Jacek Pytel i Krzysztof Jamrozy, obaj z Bractwa Pielgrzymkowego. 
Oprócz Bractwa Pielgrzymkowego w Marszu wzięli udział członkowie Kół z Bogucic i Piekar Śląskich. Cała ekipa związkowa pięknie prezentowała się w górnośląskich strojach regionalnych. Dodatkowym akcentem był udział piekarzan w procesji z darami. Tak jak pielgrzymce męskiej głównemu celebransowi wręczony został bochenek chleba upieczony przez Gerarda Skrzypca.
Po Mszy Świętej przy dźwiękach orkiestry górniczej kilkaset osób przemaszerowało spod katowickiej Archikatedry do Parku Kościuszki, gdzie ustawiona została scena, na której występowały zespoły artystyczne i wokół której odbywał się piknik rodzinny. 
Wcześniej głos zabierali: w imieniu komitetu organizacyjnego Adam Wierzbicki, w imieniu miasta Katowice prezydent Marcin Krupa, szef Rady Ruchów Katolickich archidiecezji katowickiej Antoni Winiarski oraz Jacek Pytel. Ten ostatni skierował do zgromadzonych swoje wystąpienie w gwarze śląskiej:
…Roztômili… Ślônzok łod dowiyn downa wychowywoł sie w ciyniu dwóch wież: kościelnyj, bo we kościele go krzciyli, potym zaś co niydziela łoblykoł sie paradnie i szoł na Mszo i tyj z nojbliższyj gruby, kaj robiył. Na tych dwóch filorach łopiyroł sie jego żywot. Ale był i filor trzeci – familio. I chciôłbych, aby na tych trzech filorach łopiyrało sie dali życie na Ślônsku, coby my dali trzimali sie wiary, mieli robota i wzrostali we familijach kaj sôm łojciec i mamulka, starzik i starka, siostry i bracio. Tak nôm dopomôż Bôg.
Słowa te spotkały się z bardzo ciepłym przyjęciem, o czym świadczyły oklaski.

Zapraszam do galerii zdjęć.

Comments are currently closed.